logo eNewsroom
Tomasz Szymczak
p.o. prezesa Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa Modlin
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Lotnisko w Modlinie się rozbudowuje

Nowe władze portu lotniczego w Modlinie mają plany rozbudowy lotniska i realizacji niezbędnych inwestycji. Zarząd spółki uzyskał zgodę rady nadzorczej i akcjonariuszy na wieloletni plan finansowy, który obejmuje m.in. rozbudowę terminalu i płyty postojowej. Trwają już rozmowy na temat pozyskania finansowania bankowego dla inwestycji, a do połowy roku ma być ogłoszony przetarg na prace budowlane. Inwestycje mają rozpocząć się na początku 2025 roku i potrwają ok. 22 miesiące. W efekcie terminal zostanie przedłużony na wschód i na zachód, a liczba bramek zwiększy się do ośmiu z obecnych czterech. Udziałowcami modlińskiego portu są Województwo Mazowieckie (36,17 proc.), Agencja Mienia Wojskowego (31,56 proc.) i Polskie Porty Lotnicze (27,86 proc.).

– W tym roku planujemy obsłużyć ponad 3 milionów pasażerów. W dłuższym okresie planujemy rozbudowę portu lotniczego Warszawa Modlin. Przez ostatnie kilka lat było to niestety blokowane, ale mamy pozwolenie na rozbudowę terminala pasażerskiego – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Tomasz Szymczak, p.o. prezesa zarządu Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa Modlin. – Obecnie koncept terminala w Modlinie ma ruchome bramki odlotowe – raz dla pasażerów podróżujących w strefie Schengen, a innym razem poza strefą Schengen. Chcielibyśmy istniejące cztery bramki pozostawić wyłącznie do obsługi strefy Schengen. Planujemy rozbudowę kontroli granicznej oraz terminala o nowe powierzchnie handlowe – zarówno duty free, jak i cateringowe. Wszystkie funkcje dodatkowe, pomocnicze – jak toalety, magazyny – zostaną przeniesione na poziom minus 1. Do tego dojdzie wydłużenie terminala w obie strony o kolejne bramki Non-Schengen. I kolejna inwestycja, którą warto wspomnieć, to jest budowa w pierwszym etapie 4 stanowisk postojowych dla samolotów kodu C – czyli na przykład 737, które obsługujemy, albo zamiennie dwóch kodu C i jednego stanowiska większego dla samolotów typu Dreamliner. Te nowe inwestycje będą realizowane w warunkach optymalnych kosztów i chcielibyśmy zakończyć je w okresie 20-22 miesięcy. Rozmawiamy z różnymi przewoźnikami, także spoza Europy. Mamy dostępność nocą. Jesteśmy jedynym portem lotniczym w centralnej Polsce, który jest otwarty 24/7 – czyli nie ma ograniczeń nocnych. I tę przewagę chcemy wykorzystać. Większy terminal, więcej miejsc postojowych i nowi przewoźnicy pozwolą nam na istotne zwiększenie ruchu na naszym lotnisku – wskazuje Tomasz Szymczak.

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij