logo eNewsroom
Piotr Soroczyński
Głowny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

PKB Ukrainy może podwoić się w dekadę. Czy Polska jest na to gotowa?

Bliskość geograficzna i kulturowa ma duże znaczenie dla wymiany handlowej. Kraje sąsiadujące łatwiej się rozumieją i szybciej nawiązują kontakty niż partnerzy z odległych regionów, np. z Ameryki Południowej czy Afryki. Dlatego relacje handlowe z krajami sąsiadującymi mają duży potencjał rozwojowy. W ostatnim czasie znacznie wzrósł polski eksport na Ukrainę, ale jest to częściowo zjawisko przejściowe. Duży popyt wynika m.in. z zniszczeń infrastruktury produkcyjnej na Ukrainie. 

– Potrzebują paliwa, zaopatrzenia energetycznego oraz towarów codziennego użytku. Rosną też dostawy sprzętu wojskowego. W efekcie dziś Polska zyskuje większy rynek zbytu, ale niekoniecznie będzie to trwały stan – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Piotr Soroczyński z Krajowej Izby Gospodarczej. – Przyszłość współpracy zależy od odbudowy i rozwoju ukraińskiej gospodarki. Jeśli PKB Ukrainy znacząco wzrośnie w ciągu dekady, popyt na polskie towary też może się zwiększyć. Warunkiem jest jednak poprawa otoczenia prawnego, transparentności i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, uproszczenie regulacji i lepsza egzekucja prawa ułatwi to dostęp polskim przedsiębiorcom. Doświadczenia firm pokazują, że Ukraina potrafi być rynkiem wysokomarżowym, ale równocześnie skomplikowanym. Sukces odnoszą ci, którzy potrafią się w nim poruszać, a mniej przygotowani mogą ponieść straty – zaznaczył Piotr Soroczyński.

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij