Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego, prowadzący podcast Energy Drink
Polska polityka energetyczna stoi przed trzema kluczowymi wyzwaniami. Ich realizacja zdecyduje, czy będziemy mieć stabilny, przewidywalny i dostępny cenowo prąd w gnieździe przez kolejne dekady. Nie chodzi o wizje, lecz o konkretne decyzje, które trzeba podjąć już dziś. Podstawą polskiego systemu elektroenergetycznego pozostają elektrownie pracujące niezależnie od pogody. Dziś to wciąż węgiel, co najmniej do lat 30. Bez stabilnej mocy konwencjonalnej zabraknie prądu lub jego cena stanie się barierą dla inwestycji. Inwestorzy nie przyjdą do kraju, w którym grozi blackout albo rachunki szybują w górę. Dlatego kluczowe jest rozwiązanie, które zagwarantuje rentowność tym elektrowniom i pozwoli im bezpiecznie funkcjonować, dopóki nie przejmie ich roli nowe, niskoemisyjne źródło, którym jest atom.
– Musimy jak najszybciej podpisać umowę na budowę pierwszej elektrowni jądrowej i wybrać partnera dla drugiej. To właśnie reaktory mają zastąpić węgiel jako stabilna podstawa systemu, pracować pod sznurek, zmniejszyć emisję CO₂ i wypłaszczyć skoki cen wynikające z nieregularnej pracy OZE. Atom to nie slajd w prezentacji, lecz realny projekt zapewniający Polsce przewidywalną energię na dziesięciolecia. Podpis pod kontraktem byłby najlepszą odpowiedzią na sceptyków – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Wojciech Jakóbik z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego, prowadzący podcast Energy Drink. – Źródła odnawialne muszą rosnąć, ale w sposób zrównoważony. Potrzebujemy liberalizacji przepisów, jak np. przy wiatrze lądowym, ale także skutecznych narzędzi dla operatorów systemu. Hiszpański blackout pokazał, że nawet wielkie zasoby OZE nie wystarczą, jeśli brakuje możliwości zarządzania nimi w sytuacji kryzysowej. Polska musi wyciągnąć wnioski i zapewnić operatorom odpowiednie kompetencje i instrumenty, by bezpiecznie zarządzać siecią o rosnącym udziale odnawialnych źródeł. Te trzy działania, utrzymanie mocy konwencjonalnej, rozstrzygnięcia w atomie i mądry rozwój OZE, należy zrealizować jak najszybciej. To nie kwestia ideologii, lecz bezpieczeństwa energetycznego Polski - zaznaczył Wojciech Jakóbik.