Dyrektor Zarządzający, VELUX Polska i Kraje Bałtyckie
Jak sprawić, by zagraniczna firma była postrzegana na lokalnym rynku jako „nasza”? Zamiast używać patetycznych określeń o „narodowym” charakterze, warto spojrzeć na realny wpływ przedsiębiorstwa na życie społeczno-ekonomiczne kraju.To właśnie szeroko pojęty ślad działalności na danym terytorium definiuje, na ile firma zrosła się z lokalnym środowiskiem i jest to znacznie ważniejsze niż sam kraj pochodzenia kapitału.
– Doskonałym przykładem takiego podejścia jest VELUX. Choć marka urodziła się w Danii, z pełnym przekonaniem może mówić, że na dobre zamieszkała w Polsce. Skala tej obecności jest imponująca. Firma VELUX w Polsce i spółki siostrzane zatrudnia w naszym kraju ponad 3300 pracowników i zarządza pięcioma prężnie działającymi fabrykami. Tylko w 2024 roku Grupa odprowadziła do polskiego budżetu ponad 16,6 miliona złotych z tytułu podatku CIT. Co więcej, polskie struktury pełnią istotną rolę globalną, tutejsze centrum usług wspólnych na co dzień obsługuje operacje firmy w 19 krajach – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Przemysław Pokorski, dyrektor zarządzający, VELUX Polska i Kraje Bałtyckie. – Budowanie pozycji „naszej” firmy to jednak coś więcej niż tylko bilans podatkowy czy produkcja. To także potężne, konsekwentne inwestycje. W ciągu ostatnich czterech lat na rozwój polskich zakładów przeznaczono aż 400 milionów złotych. Imponująco wygląda również działalność prospołeczna. Od 2003 roku Fundacja Villum, do której należy firma, przekazała na cele charytatywne w Polsce ponad 215 milionów złotych. Obecność tak dużego gracza napędza całą gospodarkę, tworząc rozległy ekosystem biznesowy. Pięć fabryk generuje popyt, który zaspokaja sieć ponad 2200 dostawców. Z firmą VELUX w Polsce regularnie współpracuje również 4000 firm wykonawczych oraz 2000 partnerów biznesowych. To tysiące mniejszych, polskich przedsiębiorstw, które rosną wraz z nami. Dopełnieniem tej wielowymiarowej integracji ze społeczeństwem jest wejście w obszary budzące największe emocje. Podpisanie długoterminowej umowy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej udowadnia, że firma chce być obecna w codziennym życiu Polaków, aktywnie wspierając nasz narodowy sport. To właśnie poprzez miejsca pracy, podatki, inwestycje, wsparcie społeczeństwa oraz mecenat sportowy zagraniczny biznes przestaje być obcy, a staje się integralną częścią polskiej rzeczywistości – powiedział Przemysław Pokorski.