reżyserka filmowa
Pojęcie kultury od zawsze wymykało się jednoznacznym, słownikowym definicjom. Dla jednych to zbiór dzieł osadzonych w muzealnych salach, dla innych sposób bycia. Najtrafniej jednak można opisać ją jako fundamentalne przeciwieństwo natury, wszystko to, co zostało świadomie uformowane przez człowieka. Kultura jest konstrukcją opartą na wartościach, na specyficznym międzyludzkim porozumieniu, które wykracza poza czystą materię i doraźny interes. Współczesny świat często próbuje oddzielić sferę wartości od twardej rzeczywistości ekonomicznej. Tymczasem nawet biznes, postrzegany przez pryzmat generowania przychodu, jest głęboko zanurzony w tkance kulturowej. Opiera się on przecież na umowie społecznej, regulacjach i etyce, które same w sobie są owocem ludzkiej kreacji. Bez kultury, rozumianej jako system wzajemnych zobowiązań i wspólnych norm nie istniałby żaden sprawnie działający rynek. To kultura formuje sposób, w jaki budujemy nasze kontakty, jak definiujemy uczciwość w interesach i jak projektujemy rzeczywistość, w której chcemy żyć.
– W tym szerokim spektrum ludzkiej aktywności szczególną rolę odgrywa sztuka. Choć stanowi ona część kultury, jest jej najbardziej wyjątkowym elementem, który w sposób ostateczny definiuje naszą ludzką tożsamość. To właśnie poprzez twórczą ekspresję stajemy się istotami zupełnie unikalnymi. Sztuka nie jest jedynie ozdobnikiem życia, jest lustrem, w którym odbijają się nasze lęki, marzenia i dążenia – powiedziała serwisowi eNewsroom.pl Agnieszka Holland, reżyserka filmowa. – Najważniejszym atrybutem sztuki jest jednak jej bezgraniczność. Prawdziwa twórczość nie zna barier, nie uznaje cenzury i nie daje się zamknąć w sztywnych ramach pragmatyzmu. Sztuka jest, a przynajmniej powinna być, przestrzenią absolutnej wolności. W świecie, który coraz częściej narzuca nam limity czy to polityczne, czy technologiczne, sztuka pozostaje obszarem, gdzie ludzki duch może oddychać pełną piersią. Dla rozwoju ludzkości i budowania głębokich kontaktów międzyludzkich wolność jest elementem podstawowym. Bez niej nie ma postępu, nie ma empatii i nie ma zrozumienia drugiego człowieka. Sztuka, będąc najbardziej bezinteresowną nosicielką tej wolności, przypomina nam, że to, co najważniejsze, często dzieje się poza sferą materialną. Pielęgnowanie tej przestrzeni to nie tylko dbanie o dziedzictwo, ale przede wszystkim inwestycja w naszą wspólną przyszłość, taką, w której człowiek pozostaje istotą wolną i twórczą – powiedziała Agnieszka Holland.