logo eNewsroom
Piotr Siergiej
Rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Wiemy czym oddychamy

Problem jakości powietrza stał się w ostatnich latach tematem dużo bardziej obecnym w świadomości społecznej. Informacje o smogu trafiają do obywateli szybciej i szerzej. Aplikacje, mapy jakości powietrza i kampanie edukacyjne sprawiły, że ludzie sami zaczynają regularnie sprawdzać, czy mogą otworzyć okno, wyjść z dzieckiem na spacer. To realny postęp: świadomość ryzyka zdrowotnego rośnie, a codzienne decyzje coraz częściej uwzględniają jakość powietrza. Jednak obraz nie jest jednolity. Równocześnie z rosnącą świadomością obserwujemy sygnały odwrotu. Lokalne protesty i głosy krytyczne wobec restrykcji pokazują, że problem nie został jeszcze społecznie i politycznie skonsolidowany. Przykładem jest spór o strefę czystego transportu w Krakowie. Inicjatywa miała na celu ograniczenie emisji i ochronę zdrowia mieszkańców, część społeczności, głośna i medialnie widoczna, sprzeciwia się kolejnym ograniczeniom. Pojawiają się też opinie, że regulacje antysmogowe są przesadzone i ingerują w prywatne wybory mieszkańców. Takie narracje osłabiają poparcie dla działań prośrodowiskowych i utrudniają wprowadzanie długofalowych rozwiązań.

– Innym wyzwaniem są dezinformacja i bańki informacyjne w internecie. Algorytmy promujące sensacyjne lub kontrowersyjne treści mogą wzmacniać fałszywe przekonania, że smog jest problemem wyolbrzymionym, lub że dostępne przepisy są nieproporcjonalne do skali zagrożenia. Fałszywe dane i zmanipulowane materiały potrafią podważyć zaufanie do nauki i ekspertów, a to z kolei hamuje akceptację dla koniecznych działań – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego. – W praktyce oznacza to, że kampanie informacyjne i polityka publiczna muszą iść w parze z transparentną komunikacją oraz dialogiem z mieszkańcami. Potrzebne są jasne dane, tłumaczone w przystępny sposób, oraz pokazanie korzyści zdrowotnych i ekonomicznych płynących z ograniczenia emisji. Równie ważne jest wsparcie dla tych, którzy muszą ponieść koszty przystosowania, dotacje na wymianę pieców, programy termomodernizacji czy ułatwienia w dostępie do niskoemisyjnych środków transportu. Nie możemy przyjmować, że sama świadomość wystarczy. To proces wymagający stałej edukacji, wsparcia instytucjonalnego i przeciwdziałania dezinformacji. Jeżeli zlekceważymy rosnące głosy oporu i nie zadbamy o spójne narzędzia wsparcia, ryzykujemy cofnięcie się w walce ze smogiem – ostrzegł Piotr Siergiej. 

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij