Fundacja PZU
Polska mierzy się obecnie z ogromną polaryzacją społeczną, dodatkowo napędzaną przez zewnętrzne wpływy i wszechobecną dezinformację. W odpowiedzi na te wyzwania, Fundacja PZU stawia na edukację do dialogu i wspieranie konstruktywnej komunikacji. Warto głęboko wierzyć, że jako społeczeństwo potrafimy się „pięknie różnić” i dyskutować z szacunkiem, pod warunkiem, że wykażemy ku temu chęci. Niestety, obserwując naszą scenę polityczną oraz debaty eksperckie, widzimy głównie próby siłowego przekonywania oponentów do swoich racji. Tymczasem istota otwartego dialogu leży zupełnie gdzie indziej. W prawdziwej rozmowie kluczowa jest umiejętność słuchania, usłyszenia drugiej strony, wyciągania wniosków i poznawania odmiennych perspektyw. Dopiero na takiej bazie można budować rzetelne i dojrzałe opinie.
– Nieustanny konflikt i agresywna wymiana zdań nie służą nikomu. Aby przełamać ten impas, musimy przede wszystkim dostrzec po drugiej stronie człowieka, a nie tylko przedstawiciela wrogiego obozu. Konieczne jest skupienie się na tym, co nas łączy i co mamy wspólnego, zamiast ciągłego eksponowania różnic – powiedziała serwisowi eNewsroom.pl Monika Auch-Szkoda z Fundacji PZU. – Takim uniwersalnym tematem, który spaja Polaków, są marzenia. Jako Fundacja PZU zrealizowaliśmy kompleksowe badanie dotyczące aspiracji i pragnień Polek i Polaków. Jego wyniki jasno pokazują, że mimo podziałów, w sferze marzeń jesteśmy do siebie bardzo podobni. Co więcej, ponad 90% z nas deklaruje, że posiada marzenia, co stanowi potężny kapitał do budowania narodowej wspólnoty i porozumienia - podkreśliła Monika Auch-Szkoda.