członek Rady Ministrów, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu
Deregulacja jest dziś postulatem i rzeczywistością akceptowaną przez praktycznie wszystkie siły polityczne. Nie ma znaczącego środowiska, które byłoby jej przeciwne. Kilkadziesiąt ustaw deregulacyjnych zostało już podpisanych przez prezydentów, część za kadencji Prezydenta Dudy, część przez Prezydenta Nawrockiego. Zdarzały się pojedyncze projekty zawierające elementy deregulacyjne, które prezydent Nawrocki wstrzymał, odmawiając podpisu – ale mam nadzieję, że były to incydenty, a nie stała praktyka.
– Deregulacja przynosi korzyści przedsiębiorcom i obywatelom – dlatego wierzę, że kolejne zmiany przygotowywane przez rząd i wysyłane systematycznie do Parlamentu będą dalej zyskiwać aprobatę, także ze strony Prezydenta – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Maciej Berek, członek Rady Ministrów, Minister Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów. – Proces deregulacyjny prowadzony jest od kilku miesięcy w dużym tempie i będzie intensywnie kontynuowany. Doświadczenie parlamentarne pokazuje, że propozycje deregulacyjne uzyskują zwykle szerokie poparcie: za zmianami głosują wszystkie kluby, zyskując większość głosów parlamentarnych. Ufam, że ta większość parlamentarna oraz korzyści, jakie niosą ze sobą proponowane rozwiązania, będą silnym argumentem przemawiającym za podpisywaniem ustaw deregulacyjnych przez Prezydenta. Nie przewiduję istotnych zagrożeń dla dalszego przebiegu tego procesu, choć oczywiście ostateczną decyzję pokażą kolejne głosowania i podpisy – stwierdził Minister Maciej Berek.